Media Center – Urządzenie warte zachodu?

Nie tak dawno żaliłem się na nieszczęsny Windows 10. Dzisiaj postanowiłem opublikować już ostatni, wcześniej planowany wpis o Media Center. Stopniowo zaczynam kończyć z zagadnieniami IT, a wchodzić ostro w programowanie. Jako, że niedawno zbudowałem sobie takie urządzenie, postanowiłem podzielić się nieco swoimi doświadczeniami oraz rozwikłać niektóre wątpliwości.

Media Center to urządzenie, a w zasadzie komputer, który stanowi główne centrum domowej rozrywki. Obudowy są tak skonstruowane, aby doskonale prezentowały się obok telewizora. Niektórzy podłączają również do kino domowe dzięki bardziej rozbudowanym kartą dźwiękowym. Krąży wiele opinii o tym, że Media Center dysponuje stosunkowo małą mocą obliczeniową. W końcu nie jest to komputer stricto gamingowy, ani żadna platforma przetwarzająca skomplikowane zadania. Słabsze konstrukcje przekładają się na niższą cenę. W Internecie możemy spotkać wiele przykładów, które zbudujemy już od 500 zł. Słowo zbudować zostało tutaj celowo użyte, ponieważ tego typu zabawki dają największą frajdę kiedy złożymy ją samodzielnie.

Media Center – Dlaczego warto?

Taki komputer to idealny sprzęt dla nałogowych filmowców i serialowców. Wszystko w jednym miejscu. Doskonała jakość dźwięku i obrazu. Często nieosiągalna przez tradycyjne Smart TV. Wiąże się to poniekąd z dostępnością mocy obliczeniowej, ale i również samego systemu operacyjnego. Współczesny Internet udostępnia masę materiałów wideo, które możemy oglądać na żądanie. Nie musimy czekać na kolejny odcinek serialu czy czekać do wieczora na film. Wystarczy kilka kliknięć i oglądamy to co chcemy. Tradycyjny komputer przede wszystkim może więcej. YouTube, Netflix, Showmax czy strumieniowanie przez serwer SMB, FTP lub HTTP. Media Center może korzystać z zewnętrznego magazynu danych, przez co wyposażenie go w bardziej pojemny dysk staje się zbędne.

Najśmielsze konstrukcje dostępne na współczesnym rynku potrafią naprawdę dużo. Niska cena części o stosunkowo wysokich parametrach powodują, że obraz może osiągać rozdzielczość na poziomie 4k. Dyski oferujące przestrzeń na poziomie 1, 2 lub 3 TB stanowią ciekawą alternatywę do kolekcjonowania naszych zbiorów w wersji cyfrowej. Chodź nie spotkałem się jeszcze z kombinacją Media Center + NAS, ale ponoć jest to najlepsze połączenie multimedialnego centrum rozrywki.

Jednakże kluczowa funkcja, która najbardziej charakteryzuje tego typu urządzenia to streaming. Gdy nie mamy czasu na oglądanie seriali lub po prostu wolimy oglądać to co w danym momencie chcemy, możemy skorzystać z wielu usług, które oferują odtwarzanie treści na żądanie. Nie musimy czekać, a koszty są porównywalne lub niższe niż telewizja satelitarna. Istnieją również źródła bezpłatne, ale często ograniczone, głównie czasowo lub jakościowo.

Gry komputerowe w Media Center

Media Center to urządzenie multimedialne do odbioru audio i wideo. Takie zadanie nie wymagają najpotężniejszych kart graficznych czy wielowątkowych procesorów. Podstawowy obraz jesteśmy w stanie wyświetlić na budżetowych konstrukcjach. Zapotrzebowanie na moc obliczeniową rośnie kiedy chcemy odtwarzać filmy w najwyższej jakości lub grać w gry komputerowe. Tradycyjny desktop potrafi zastąpić niejedną konsolę do gier. Różnica może się objawiać w zakresie dostępności tytułów, ale zależy to chyba tylko od preferencji. Na Media Center możemy podłączyć różne akcesoria dla graczy. Nawet te pochodzące do konsol. Mało tego, nie musimy rezygnować z gier strategicznych. Wiele sklepów oferuje bezprzewodowe klawiatury i myszki, a nawet klawiatury z touchpadem specjalnie przystosowane do tego rodzaju urządzeń.

Gry komputerowe oznaczają przeważnie konieczność inwestycji w lepszą kartę graficzną, a to generuje kolejny problem. Poziom hałasu jakie będą wydawać wentylatory mogą nie wszystkim sprzyjać. Obudowy Media Center muszą być małe i ładne, a to wiąże się z mniejszą przestrzenią jaką dysponujemy na części komputerowe. Istnieje więc spore ryzyko w kwestii przegrzania się podzespołów. Wysokie temperatury obniżają komfort gry lub mogą doprowadzić do uszkodzenia sprzętu. Zatem kiedy będziemy chcieli uruchamiać gry na naszej konstrukcji, rozważ konieczność zakupu większej obudowy.

Przekolorowany świat

Kiedy zaczniesz rozmawiać z kimś kto zbudował sobie taki Media Center, nastawiaj się, że część tych rzeczy musisz brać na poprawkę. Przynajmniej ja tak miałem. Media Center to nadal zwykły komputer, który tak samo może się zepsuć lub Windows wyrzuci Blue Screen’a. Mimo, że są one inaczej konfigurowane. Gdy zaczynałem myśleć o swoim Media Center, a zaczęło się to od momentu kiedy kupiłem nowy komputer, a stary został, bardzo mocno zacząłem interesować się tematem. Sięgałem do Internetu lub porad osób dysponującymi takimi urządzeniami. Rozmyślałem nad jego zastosowaniem. Nawet zainwestowałem parę groszy w chłodzenie podzespołów, ponieważ stare było już wysłużone. Poznałem też bliżej dedykowane oprogramowanie – Kodi i Windows Media Center. No i gdy tylko skompletowałem wszystko zacząłem składać.

Oprogramowanie dedykowane dla Media Center pozwalają na sterowanie całym systemem za pomocą pilota. Wymaga to zakup specjalnego odbiornika, ale nie jest to duża inwestycja. Problem polega na tym, że posiłkowanie się tylko i wyłącznie jednym kontrolerem jest błędnym wyjściem z sytuacji. Klawiatury USB z touchpadem nie działają na poziomie biosu. Są również zdolne do częstych zerwań sygnału. Ale ta kwestia pewnie dotyczy tańszych wersji. W każdym bądź razie, gdy zawiesi się system lub wyłączy komputer będziemy zmuszeni na szybko szukać klawiatury przewodowej, ponieważ nie będziemy w stanie wyjść z ekranu odzyskiwania. Jeśli zignorujemy to i powołamy się na samoistną naprawę to możemy zdziwić się kiedy coś nam nie będzie działać. Porada na zabiegnięcie takim sytuacjom jest jedna. Odpowiednia konfiguracja systemu. Wiele rzeczy trzeba tutaj zautomatyzować. Kiedy dzieją się sytuacje w postaci zawieszenia to komputer musi wiedzieć co wtedy zrobić tak, aby wyświetlić pulpit użytkownika. Takie czynności wymagają sporej wiedzy na temat systemu operacyjnego. Zatem użytkownicy, którzy jej nie dysponują będą musieli prawdopodobnie skorzystać z porad innych osób.

Problemy Kodi

Kodi to temat numer jeden w Media Center. Najpopularniejszy i darmowy. Oferuje sporo funkcji. Odtwarza wiele formatów audio i wideo. Pozwala również przeglądać pozostałe multimedia takie jak obrazy, prezentacje czy dokumenty. Największa siła jak drzemie w Kodi to masa dostępnych wtyczek, które są tworzone przez niezależnych deweloperów. To one w większości powodują, że w Media Center obejrzymy serial czy film na żądanie z wielu popularnych serwisów. Rozszerzają możliwości oprogramowania o nowe funkcje lub wprowadzają istotne zmiany w obecne moduły. Wtyczki Kodi działają coś w stylu aplikacji. Są automatycznie aktualizowane i w każdej chwili można je wyłączyć.

Kodi bardzo często uważany jest przez organizacje antypirackie jako źródło dystrybucji treści łamiących prawo autorskie. Urządzenia bazujące na nim są wycofywane ze sprzedaży, a nowe wypuszczane bez niego. Autorzy repozytoriów zamykają swoje projekty w obawie o odpowiedzialność karną. Bardzo dużo wtyczek korzysta z serwisów w sposób pozwalający na obejście ich zabezpieczeń. Dzięki temu możemy na przykład oglądać seriale bez reklam. To na pewno nie podoba się administratorom, a więc mają w tym interes, aby wspierać tego rodzaju organizacje.

Działalność organizacji antypirackich przekłada się oczywiście na jakość oprogramowania Kodi. Na początku był to bardzo ciekawy kombajn. Nastawiałem się na spore możliwości w zakresie streamingu. Niestety pierwsze sygnały od deweloperów w sprawie zamykania repozytoriów spowodowały, że liczba dobrych wtyczek maleje, a obecne mają problemy z działaniem. Znalezienie alternatyw wymaga poświęcenia sporej ilości czasu na to, aby je przetestować. Najlepiej w odizolowanym środowisku, ponieważ eksperymentowanie na wersji produkcyjnej skończy się koniecznością przeinstalowania oprogramowania. Podczas instalacji czy konfiguracji wtyczek, bardzo często natkniemy się na problemy, na które rozwiązanie ciężko znaleźć. Mimo tak ogromnej społeczności miałem sytuacje kiedy musiałem zrezygnować z dalszych poszukiwań, ponieważ zajmowało to coraz więcej czasu. Niestety na chwilę obecną alternatyw po prostu nie ma. Windows Media Center domyślnie wbudowany w Windows 7 oferuje tylko podstawowy odtwarzacz audio i wideo oraz telewizję obsługiwaną przez zamontowany tuner. JRiver Media Center to sieciowy odtwarzacz głównie nastawiony na źródła wewnętrzne. W tym wypadku wymienione produkty niczym nie wyróżniają się od Kodi, który z tradycyjnymi multimediami radzi sobie doskonale. Pozostałe rozwiązania nie przekonały mnie swoimi możliwościami. A na dodatek bardzo często są płatne.

Co w kwestii mocy obliczeniowej

Gry komputerowe to główny czynnik, który podnosi wymagania dla całego sprzętu. Im bardziej rozbudowane tym większe zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Ale czy podstawowa wersja wystarczy żeby zapewnić sobie komfort użytkowania? Raczej nie.

Do odtwarzanie filmów w wysokiej jakości wymagana jest karta graficzna dysponująca większą mocą obliczeniową. Dla porównania, materiał w jakości 4k wymaga już karty z linii GeForce 9x lub nowszej. Tradycyjna jakość czyli 720p może zostać obsłużona już przez GeForce 8600 GT. Są to oczywiście szacowne przesłanki. Gdy sami składamy urządzenie większość możliwości wynikną z testów jakie przeprowadzimy. Powyższy test jest wnioskiem jaki sam wyciągnąłem.

Wiele materiałów wideo w dobrej jakości są kompresowane do różnych formatów. Im wyższy stopień kompresji tym bardziej obciążony procesor. Jego warto również wziąć pod uwagę. Dwa rdzenie o niskiej częstotliwości nie zawsze się sprawdzą. Do komfortowego działania warto zainwestować w dwurdzeniowca z Hyper-Threading lub czterordzeniowca.

Ostatnia kwestia jaka nam pozostaje to pamięć RAM. Tutaj są różne zalecenia. Jednak minimalnym progiem jest 4 GB. Odtwarzacze, szczególnie podczas dekompresji i streamingu, buforują przetwarzane dane w przestrzeni o niższym czasie dostępu i prędkości operacji I/O. Gdy tego brakuje zawartość zapisywana jest na dysku, a to przekłada się na klatkowanie obrazu lub oczekiwanie na pobieranie.

Podsumowanie

Zdarzają się osoby, które pytają mnie o tego typu urządzenia. Na szczęście jest wiele przystawek do telewizorów, które pełnią funkcję takiego Media Center. W większości są bezobsługowe i oferują wiele możliwości. Dla osób mniej technicznych są akurat. Ja sam osobiście uważam, że tego typu urządzenie nie jest mi potrzebne. Czy jestem zadowolony z własnoręcznie zbudowanego Media Center? Biorąc pod uwagę to czego się po nim spodziewałem, tu również stwierdzam, że nie. Nie mam zbytnio czasu na eksperymentowanie z Kodi. Bardzo rzadko oglądam filmy czy telewizję. W związku z tym, nie jestem w stanie sprawdzać i szukać na bieżąco aktualizacji repozytoriów lub wtyczek. Jeśli ktoś lubi trochę pograć, nie przeszkadza mu delikatny hałas, używa przeglądarki i ma czas to wtedy może się zastanowić nad tym urządzeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *