Windows Deployment Services – Konfiguracja usługi

W tej części przejdę do konfiguracji usługi Windows Deployment Services. Mamy już zainstalowaną rolę, ale żeby była aktywna trzeba ją najpierw odpowiednio ustawić. Na szczęście mam do dyspozycji odpowiedni kreator, który krok po kroku poprowadzi mnie przez cały proces. Po pierwsze pozwoli mi na integrację z Active Directory. Będę musiał wskazać ścieżkę, gdzie będą zapisywane obrazy systemów. Ustawie w jaki sposób mają być autoryzowane komputery. Czy wszystkie będą mogły się połączyć czy tylko niektóre. Na koniec będę mógł dodać obrazy.

Po zakończeniu konfiguracji wszystkie usługi zostaną uruchomione i serwer Windows Deployment Services będzie funkcjonował w sieci. Będę mógł wtedy zacząć wdrażanie po sieci. W tym kroku nie będę jeszcze dodawał obrazów systemów. To zacznę dopiero w kroku trzecim. Tutaj skupmy się na konfiguracji oraz jej znaczeniu. Szczególnie, że decyduje ona o funkcjonowaniu serwera.

Konfiguracja serwera Windows Deployment Services

Uruchamiam konsolę, do której skrót znajdę w Panelu sterowania, a następnie narzędzia administracyjne. W starszych systemach narzędzia administracyjne są dostępne w menu start.

Skrót do konsoli Windows Deployment Services

Muszę teraz rozwinąć drzewo serwerów i wybrać swój lokalny. Usługa na razie nie jest uruchomiona zatem nie zobaczę nic więcej. Klikam prawym przyciskiem myszy na swój lokalny serwer i wybieram Skonfiguruj serwer.

Konsola usługi Windows Deployment Services

Pojawi się kreator, który powita mnie oknem z informacjami o serwerze DHCP, Active Directory i partycji. Oczywiście wszystkie wymagania mam spełnione także mogę przejść dalej.

Okno informacyjne kreatora

Mam teraz do wyboru dwie opcje. Serwer zintegrowany z usługą Active Directory lub Serwer autonomiczny. Wybór jest prosty. Jeśli mam AD mogę wybrać pierwszą. W przeciwnym wypadku muszę wybrać drugą. Jednak co one dają? Jeśli mamy zintegrowany serwer z Active Directory to możemy wdrażać systemy na podstawie komputerów dodanych do domeny. Można tam przypisywać od razu konfiguracje i nazwy. W przypadku serwera autonomicznego takich możliwości nie mamy. Zainstaluje to co wybiorę w oknie rozruchu na stacji roboczej oraz to co zawiera obraz systemu. Warto, więc w tym wypadku zrobić jeden obraz rozruchu. Jako, że nie mam serwera Active Directory muszę wybrać drugą opcję i na początek zalecam każdemu kto konfiguruje usługę Windows Deployment Services w celach testowych.

Opcja konfiguracyjna serwera Windows Deployment Services

Teraz wybieram ścieżkę do katalogu, gdzie będą zapisywane obrazy rozruchowe i systemów operacyjnych. Domyślnie jest to C:\RemoteInstall, jednakże ja zmieniłem na inną. I teraz cześć osób pewnie będzie miało wątpliwości czy domyślna może być. Otóż może. Jak można wyczytać w pierwszym oknie informacyjnym musi być to partycja NTFS. Katalog nie będzie intensywnie wykorzystywany. Generalnie staraj się minimalizować liczbę obrazów, szczególnie w trybie autonomicznym. Tak zwany multiboot, czyli menu wyboru systemu spowoduje, że będziemy musieli podchodzić do każdego stanowiska oddzielnie i wybierać system z listy, co nie jest zbytnio zalecane. Instalacja zdalna powinna być jak najbardziej zautomatyzowana. Ścieżkę zmieniłem dlatego, że na dysku C nie mam miejsca, a mam podpięty dodatkowy dysk. To są ewentualne powody do zmiany. Musisz również pamiętać, że ścieżka do katalogu, a nie partycji. Tej drugiej firmy kreator nie przyjmie.

Wybór ścieżki do obrazów systemów

Uprawnienia do serwera

Teraz bardzo ważna opcja. Czyli jakim komputerom ma odpowiadać mój serwer PXE. W środowisku testowym mogę ustawić, aby odpowiadał wszystkim. Czyli trzecia opcja. Ale w przypadku produkcyjnego wdrożenia powinienem zaznaczyć drugą opcję. Jest to trochę nad wyrost. Jeśli jest integracja z Active Directory to nie ma problemu. W przypadku autonomicznej konfiguracji musiałbym przechodzić po każdym stanowisku i spisywać adresy MAC kart sieciowych. Wdrożenie zdalne pozwoli mi później przeprowadzić inwentaryzację. Na szczęście tą opcję można w każdej chwili zmienić. Na razie wybiorę opcję trzecią. Bez wymagania zatwierdzania.

Wybór sposobu autoryzacji komputerów

To była już ostatnia opcja kreatora konfiguracji. Czekam aż system uruchomi usługę Windows Deployment Services.

Uruchamianie usługi Windows Deployment Services

Usługa skonfigurowana i uruchomiona. Mogę teraz dodać obrazy instalacyjne, ale o tym w następnej części.

Uruchamianie usługi Windows Deployment Services

Teraz już wiesz jak wygląda wstępny kreator konfiguracji usługi. Ale nie na tym koniec. O bardziej zaawansowanych opcjach jeszcze wspomnę w ostatnim rozdziale, gdzie omówię dodatkowe opcje mające wpływa na działanie usługi.