Windows Server Update Services – Przygotowanie serwera

Zanim zaczniemy instalować Windows Server Update Services warto poświęcić chwilę czasu na odpowiednie przygotowanie serwera do pełnienia tej roli. Oprócz podstawowych czynności konfiguracyjnych musimy pamiętać, że usługa ta generuje dość spore obciążenie szczególnie w momencie dystrybucji aktualizacji na stanowiska. Jeśli planujemy na tym samym serwerze stawiać inne usługi to pamiętajmy, że nie mogą to być usługi bazodanowe. Intensywna praca dysków może wpłynąć znacząco na ich wydajność.

Przechowywanie aktualizacji jest zalecane na oddzielnej partycji, albo nawet dysku. Pamiętajmy, że paczki to coś co można w sposób łatwy odzyskać. Szybko też tracą swoją ważność. Nie ma więc sensu trzymać ich w nieskończoność. WSUS został wyposażony w specjalne narzędzie do oczyszczania bazy z właśnie takich pakietów. Miejsce w którym będą przechowywane nie musi być archiwizowane. Nie jest to nawet zalecane ze względu na rozmiar. Mogą być przechowywane na nie raidowym dysku. Początkowo będą dość intensywne zapisy kiedy paczki będą pobierane z oficjalnych serwerów, ale później liczy się tylko odczyt wspomagany dodatkowo pamięcią RAM.

W moim środowisku testowym posłużę się platformą z systemem operacyjnym Windows Server 2012 R2. Posiada on trzy dyski. Pierwszy będzie przeznaczony na system, drugi na magazyn aktualizacji. Trzeci posłuży do przechowywania pozostałych plików. Równie dobrze może to być druga partycja tego pierwszego. Najpierw zaczynamy od instalacji systemu. Tutaj postępujemy tradycyjnie jak z większością przypadków. Tworzymy partycję systemową i instalujemy. Kiedy proces dobiegnie końca przechodzimy do konfiguracji systemu zaczynając od sformatowania naszych partycji.

Dysk magazynowy formatujemy z domyślnymi ustawieniami. Będzie on przechowywał pliki tymczasowe, pliki użytkownika itd. Nie jest to obowiązkowe, ale dzięki temu lepiej zapanujemy nad przestrzenią i odciążymy dysk systemowy. Dysk WSUS formatujemy ustawiając rozmiar jednostki alokacji na 64 K. Aktualizacje do dość duże paczki i liczy się prędkość odczytu. Większy rozmiar zapewni większą efektywność.

Kiedy już mamy wszystko sformatowane przechodzimy do naszej nowo utworzonej partycji WSUS i tworzymy katalog o takiej samej nazwie. Niestety ścieżka usługi Windows Server Update Services nie może wskazywać do samego dysku. Musi w nim znajdować się katalog.

Teraz przechodzimy do ustawień systemu. Wchodzimy w zakładkę Zaawansowane, a następnie zmienne środowiskowe. Na partycji magazynowej tworzymy następujące katalogi:

D:\System\Administrator\Temp
D:\System\Administrator\Tmp
D:\System\Windows\Temp
D:\System\Windows\Tmp

W zmiennych środowiskowych zmieniamy wartości TEMP i TMP zarówno dla użytkownika jak i systemu podając nowe ścieżki do katalogów. To ustawienie spowoduje, że pliki tymczasowe nie będą zapisywane na partycji systemowej.

Ustawiamy jeszcze plik stronicowania na stałą wartość. Jako, że WSUS pochłania spore ilości RAM’u istnieje duże prawdopodobieństwo zapisu części danych na dysk. Stały rozmiar poprawi wydajność szczególnie na dysku talerzowym. Jeśli mamy już wszystko zrobione możemy przejść do instalacji roli serwera.